Strategia dla gminy 2014-2021
  • No dobra wszystkie cwaniaki i mądrale z forum :) Zamiast krytykować jest okazja do wykazania się pomysłami. Gmina ogłosiła ofertę na przygotowanie strategii.

    To może ją zacznę koncert życzeń (od razu zaznaczam że jak to koncert życzeń subiektywny i naiwny :) ) pewnie Obcy nasz kandydat na Wójta albo inna mądra głowa wypowie się co jest możliwe w ramach prawa :)
    - centrum rekreacji za szkołą w Wiazownie z fitness i basenem (a co tam) i placem zabaw, mini parkiem - proponuje zaoszczędzenie środków przez rezygnację ż budowy szkoły w Malcanowie
    - scalenie i podział gruntów na płd wschód od kościelnej żeby powstała siatka ulic i atrakcyjny teren do zabudowy jednorodzinnej
    - plan dla terenu po GS przy kościelnej - usługi dla mieszkańców w formie pawilonu z placykiem - przestrzenią publiczną w środku
    - uzbrojenie terenów przy szosie lubelskiej na północy gminy i przeznaczenie pod nieucuazliwy przemysł, magazyny i handel
    - ścieżka rowerowa peclinska - boisko (czyli centrum rekreacyjne) - szkoła - przychodnia - mpk
    - kanalizacja i odwodnienie
    - żłobek
    - równy chodnik po obu stronach kościelnej
    - dbanie o przestrzeń czyli śmieci i banery

    no i jak jeszcze zbuduja s2 (nie tą co w pismie do gdaki blokują zakręcianie) to będzie gitara :)

    Post edytowany przez obcy 2013-09-11 12:37:10
  • nie to żebym się czepiał ale w obu załącznikach na stronie UG są błędy (te same) które niestety pewno skutecznie kilka osób powstrzymają od złożenia ofert, dowodzą bowiem tego, że jest to "niechlujnie" przygotowane..

    myślę, że opracowanie takiej strategii jest poważną sprawą więc mnie osobiście razi takie nieprofesjonalne przygotowanie nawet prostego wniosku (a właściwie załącznika)..

    poza tym ważniejsze dla mnie jest JAKOŚĆ owe j strategii a nie jej cena - z cenowego podejścia wynika bowiem, że wygrywa najtańszy a niekoniecznie najlepszy projekt..

    jeśli będzie konkurs na przygotowanie Strategii dla Gminy na lata 2014-2021 i będą dostępne dla oferentów dokumenty bez których nie da się zrobić profesjonalnej - a co najważniejsze realnej strategii - to przystąoię do takowego konkursu jako pierwszy...
    Post edytowany przez [Deleted User] 2013-06-28 11:50:40
  • AlBundy pisał(a):

    To może ją zacznę koncert życzeń (od razu zaznaczam że jak to koncert życzeń subiektywny i naiwny :) ) pewnie Obcy nasz kandydat na Wójta albo inna mądra głowa wypowie się co jest możliwe w ramach prawa :)


    Skądże! Jestem jak najbardziej za. Życzenia koncentrują się głównie na Wiązownie, ale rozumiem że lista jest otwarta. I zamiast szkoły w Malcanowie masz propozycję alternatywną dla uczniów (np budowa gimnazjum tam, gdzie był planowane za Boguckiego).

    nie to żebym się czepiał ale w obu załącznikach na stronie UG są błędy (te same) które niestety pewno skutecznie kilka osób powstrzymają od złożenia ofert, dowodzą bowiem tego, że jest to "niechlujnie" przygotowane..


    Rzeczywiście. Pisanie gramatycznie poprawnych zdań przez 8 linijek jest wielką sztuką, do której potrzebne jest skupienie, którego w UG widocznie brakuje. A pisanie krótkich zrozumiałych zdań to poniżej godności urzędnika.

    Opracowanie strategii rozwoju przez firmę na zasadach komercyjnych uważam za nie najlepszy pomysł. Można (może trzeba) korzystać z usług konsultingowych. Ale żeby firma pisała całą strategię, za którą potem Rada Gminy musi stać? Rozumiem że strategia ma zastąpić Plan Rozwoju Lokalnego 2007-2013. Ten plan został opracowany przez tzw. Horyzontalny Zespół Zadaniowy z ówczesnym sekretarzem gminy Anną Markielis na czele. Z tego planu praktycznie nic nie zostało zrealizowane. Po uchwaleniu Planu zmieniła się władza, a nowa ekipa miała inne plany. O takich planach można czytać w planach odnowy miejscowości, albo w Strategii Rozwiązywania Problemów Społecznych w Gminie Wiązowna na lata 2009-2015. Również te plany zostały szybko zapomniane.

    Strategia widocznie nie ma być po to, aby ją realizować, tylko po to żeby mieć coś do pokazania w przypadku wnioskowania o dotacje unijne.
    Post edytowany przez obcy 2013-06-28 15:41:51
  • AlBundy pisał(a):

    No dobra wszystkie cwaniaki i mądrale z forum :) Zamiast krytykować jest okazja do wykazania się pomysłami. Gmina ogłosiła ofertę na przygotowanie strategii.



    czy to oznacza że nikt w "Gminie" pomysłów na to co dalej, ewentualnie na to z czym do wyborów nie ma?

  • Chciałem jeszcze tylko zauważyć, że to nie jest obecnie zgłaszanie strategii rozwoje gminy ale "Zaproszenie do złożenia oferty cenowej na opracowanie Strategii Rozwoju Gminy Wiązowna na lata 2014 - 2021" czyli wychodzi na to, że najpierw mówimy, że "zrobimy takową strategię za 1PLN netto" a jak to zaakceptują to dopiero ujawniamy ową strategię :-)

    Yenza - to oznacza, że brak długofalowej polityki i wizji rozwoju gminy niestety...

    PS - wysłałem maila do UG z prośbą o poprawienie załączników, sprawdzę w pn czy cokolwiek to dało...
    Post edytowany przez [Deleted User] 2013-06-28 18:44:03
  • Yenza pisał(a):

    AlBundy pisał(a):

    No dobra wszystkie cwaniaki i mądrale z forum :) Zamiast krytykować jest okazja do wykazania się pomysłami. Gmina ogłosiła ofertę na przygotowanie strategii.



    czy to oznacza że nikt w "Gminie" pomysłów na to co dalej, ewentualnie na to z czym do wyborów nie ma?

    Niekoniecznie. To może też oznaczać, że ktoś realizuje strategię prywatyzacji administracji oraz komercjalizacji partycypacji.
    Żartuję.
    Ostatni wójt, który miał jakiś w miarę spójny cel rozwoju był Bogucki. Jemu zawdzięczamy oczyszczalnie (wiem, wiem, z naruszeniem prawa) i rozpoczęcie budowy kanalizacji. Powstały pod koniec jego drugiej kadencji Plan Rozwoju Lokalnego wygląda nawet z dzisiejszego punktu widzenia dość realistyczny.
    Marek Jędrzejczak zrealizował na początku jeszcze niektóre zadania z PRL (komunikacja autobusowa, alejka przy Mieni w Wiązownie) , ale w cywilizacyjnie ważnych sprawach jak kanalizacja gminy albo internet niewiele się działo. Mówił dużo o kolejnych pomysłach inwestycyjnych, sprawił wrażenie, że dużo się dzieję, ale nie miał własnej wizji rozwoju, mówił o nacisku urbanizacyjnym, o gminie dla 30.000 mieszkańców, którzy kiedyś mieli spłacić długi ówczesnej ekipy. Zaczął się kryzys na rynku nieruchomości, i bańka pękła. Opracowane 2007-2010 programy, plany, strategie to istny koncert życzeń. W gminnym Programie Profilaktyki i Opieki nad Dzieckiem i Rodziną 2009 - 2015 znajduje się np. "wybudowanie zespołu sportowo - rekreacyjnego (hale sportowe, kort tenisowy, basen, gabinety odnowy biologicznej)".
    Ale mamy jeszcze dwa lata.
    A jak jest od 2011 roku każdy widzi.
    Prawdopodobnie nie było alternatywy do polityki oszczędzania, ale można było to robić zmniejszając koszty społeczne prowadząc dialog z różnymi grupami społecznymi, a przede wszystkim przedstawić perspektywę wyjścia z długów.

    P.S. Wszystkie plany/programy/strategie do uchwały RG, które zobowiązują wójta do ich realizacji.
    Post edytowany przez obcy 2013-06-28 19:49:16
  • obcy pisał(a):


    Ale mamy jeszcze dwa lata.
    A jak jest od 2011 roku każdy widzi.
    Prawdopodobnie nie było alternatywy do polityki oszczędzania, ale można było to robić zmniejszając koszty społeczne prowadząc dialog z różnymi grupami społecznymi, a przede wszystkim przedstawić perspektywę wyjścia z długów.

    P.S. Wszystkie plany/programy/strategie do uchwały RG, które zobowiązują wójta do ich realizacji.



    Sporo racji w tym co piszesz. Chociaż wielokrotnie nie zgadzałem się z Tobą w kwestii oceny Jędrzejczaka (i nadal uważam, że wobec obecnej wójt byłby lepszym wójtem, bo nie stracilibyśmy 2 lat na "wdrażanie się"), to jednak wobec tego co robił Bogucki - Jędrzejczak wypada słabo. Ktoś mi w gminie kiedyś powiedział, że w ogóle Bogucki przeliczył się, bo był pewien wygranej i gdyby był wybrany po raz kolejny, to spora część jego planów miała szansę być zrealizowana (kanalizacja), z kolei Jędrzejczak przestraszył się tego co zastał i zmienił plany inwestycyjne - ile w tym prawdy, nie dowiemy się, ale pokazuje jak brakuje konsekwentnej realizacji jakiegokolwiek planu. Przyszła Bętkowska i nie realizuje ani tego co chciał Bogucki, ani tego co chciał Jędrzejczak. Próbuje wprowadzić politykę oszczędności, ale póki co jakoś tego nie widzę - administracja jak była, tak jest rozdęta.
    Tak jak piszesz - mamy jeszcze dwa lata i to dwa lata, przed wyborami, czyli te, w których trzeba odbudować elektorat, po pierwszych dwóch ;)
    Post edytowany przez Mataj 2013-07-01 09:19:20
  • Oki, inwestycje. Ale pamietam, ze oczyszczalnia byla bardzo krytykowana, a dzis juz nie slyszy sie takich negatywnych opinii - ze za duza, ze smierdzi.

    Nie wiem czy jest za duza jak na potrzeby gminy, ale smierdzi faktycznie mocno :(
  • Mataj pisał(a):

    administracja jak była, tak jest rozdęta.


    Tak? Podaj proszę liczby. Albo powiedz, gdzie siedzą niepotrzebni pracownicy.

  • No wlasnie ja tez nie rozumiem zarzutow rozdecia administracji:

    1) jesli w sytuacji 14% bezrobocia zwolni sie X urzednikow, to oni po prostu nie znajda innej pracy i beda kosztowac budzet pewnie tyle samo co dotychczas (chodzi mi o to, ze wprawdzie bezrobotny dostaje mniej, ale "obsluga" bezrobotnego kosztuje)
    2) w calym problemie "rozdetej administracji" nie chodzi o to, ze urzednikow jest za duzo... ale o to, ze ich efektywnosc jest minimalna i nie jest to zarzut tylko do urzednikow szeregowych, ale przede wszystkim do tych, ktorzy te machine tworza i nia zarzadzaja, do wladz legislacyjnych itd. - czyli chodzi o to, ze jak na obecny stan zatrudnienia, administracja oferuje bardzo niewiele

    Kluczem do sukcesu wg mnie nie jest wcale zwalnianie urzednikow, ale takie przeorganizowanie systemu, zeby na "papierki" sie nie czekalo i zeby "petent" byl traktowany, jak klient VIP w banku komercyjnym. Albowiem najwiekszy "systemowy" koszt to wcale nie godziny pracy armii urzednikow, ale utracone godziny pracy zwyklych obywateli zmuszonych do wielogodzinnego zalatwiania formalnosci w urzedach (utracone godziny pracy = nizsze PKB = nizsze podatki). Przy takim podejsciu, to mozna sobie wyobrazic sytuacje, ze zatrudnia sie nowych urzednikow po to... zeby obnizyc koszty calego systemu ;)

    Tego ostatniego sobie ani nikomu nie zycze, jesli "zatrudnianie" mialoby sie odbywac bez prowadzonej rownolegle, udanej "reorganizacji". A do takiej reorganizacji konieczne zapewne jest zmiana prawa i procedur oraz samego nastawienia. To jest niestety praca na cale dziesieciolecia :(
    Post edytowany przez v460 2013-07-01 13:16:29
  • obcy pisał(a):

    Mataj pisał(a):

    administracja jak była, tak jest rozdęta.


    Tak? Podaj proszę liczby. Albo powiedz, gdzie siedzą niepotrzebni pracownicy.


    Ok. Wydatki na administrację, wedle budżetu rocznikowo (ostatnie lata, dłużej nie chciało mi się szukać):
    2008: 15%
    2009: 17%
    2010: 12%
    2011: nie znalazłem danych
    2012: 17%
    2013: 15%

    A ponoć to za Jędrzejczaka było tak drogo, o czym sam niejednokrotnie mówiłeś. Sama pani wójt również przyznała, że urzędników w urzędzie jest za dużo, ale oni przecież mają rodziny, więc ona ich nie zwolni. Na forum przytaczałem gdzieś dokładny cytat - można poszukać. Sam jestem przeciwnikiem zwalniania, a właśnie reorganizacji! Tutaj odnosząc się do tego co pisze v460 - pełna zgoda. Problem w tym, że obecnie na załatwienie WZ czekasz tyle samo, jakość załatwianych spraw się nie poprawiła (jakość produkowanych dokumentów nierzadko woła o pomstę - czego ostatnio doświadczyliśmy przy okazji śmieci) a administracja kosztuje również tyle samo.
    Post edytowany przez Mataj 2013-07-01 13:27:58
  • Co więcej - WZ przygotowuje firma zewnętrzna!
  • Basen w Wiązowanie pff, było by super, ale już nie sama budowa co utrzymanie basenu to koszty znaczące. Nawet Otwock nie ma swojego basenu, więc to raczej wyborcza bajka praktycznie nie do zrealizowania w przeciągu paru dekad. Jak widać Pani Wójt nie posiada żadnych realnych planów rozwoju gminy, oprócz polityki cięcia kosztów wszędzie, ale nie u siebie w urzędzie i utrzymania stołka do wieku emerytalnego.
  • dostałem odpowiedź na mojego maila do UG w sprawie błędów:

    "Dziekuję uprzejmie za zwrócenie uwagi na nasz bład literowy. już poprawiliśmy
    dziękuje i pozdrawiam
    Urszula Skolasińska
    Naczelnik Wydziału Administracji i Spraw Obywatelskich
    Urząd Gminy Wiązowna"

    miłe zaskoczenie, nie powiem...
  • Mataj pisał(a):


    2010: 12%
    [...]
    2012: 17%



    Ja mam inne liczby, nie "życzenia" z początku roku, ale ze sprzwodzań z wykonania budżetu. Przypominam, że w budżecie za 2010 r. był WCK, który ostatecznie nie został zrealizowany.

    Koszty administracji

    rok bezwzglednie % wydatkow biezacych % wszystkich wydatkow Inwestycje
    2009 5.951.391 22,68 16,9 8.951.120
    2010 6.818.179 23,25 13,5 13.642.499
    2012 6.133.402 17,86 15,66 4.838.000


    Wydatki za administrację spadły znacząco w stosunku do 2010 roku, przy znacząco rosnącymi wydatkami bieżącymi (np. oświata 2009 11 mln, 2010 12 mln, 2012 16 mln)
    Widać, że w poprzedniej kadencji dużo więcej inwestowano, ale kosztem dużego deficytu: 2008 ok. 6,5 mln.,2009 ok. 6 mln, 2010 ok. 4 mln. Każdy może się domyślać, ile można inwestować, kiedy w poprzednich latach wydało się 10 - 20 % więcej niż dochody.
    2012 mieliśmy nadwyżkę 0,787 mln.
    O takich osiągnięciach min. Rostowski może tylko pomarzyć.

    http://bip.wiazowna.pl/public/get_file_contents.php?id=138770
    http://bip.wiazowna.pl/public/get_file_contents.php?id=160385
    http://bip.wiazowna.pl/public/get_file_contents.php?id=184115
    http://bip.wiazowna.pl/public/get_file_contents.php?id=260332
    Post edytowany przez obcy 2013-07-01 18:54:38
  • Obcy - mi nie chodzi o wytykanie, że poprzedni wójt był super, a obecna wójt jest bee... Jedynie o to, że jeśli ktoś nie inwestuje to niech oszczędza, a jeśli oszczędza - to niech zaczyna od siebie. Swoją drogą spadek % nie przekłada się na spadek kosztów w pln. Moim zdaniem nie wynika z tego w ogóle, że obniżono kosztów funkcjonowania UG, a po prostu zwiększono pozostałe wydatki (w tym właśnie oświatę). Procentowo wygląda świetnie, a faktycznie - zmiana jest niewielka.
    Tak na marginesie - Czy budowa przedszkola i koszty funkcjonowania mieszczą się w 2012 w wydatkach na Oświatę, podobnie jak rezerwacja środków na remont szkoły w Gliniance i przebudowę w Malcanowie? Serio pytam - bo nie wiem, a pewnie będziesz się orientował...

    Nota bene w 2010 budżet został odziedziczony niemalże w całości w spadku po poprzednikach? Więc 2010 jak rozumiem jest jedynie "papierkowo" budżetem obecnej wójt.

    Obniżenie deficytu w latach, kiedy jeszcze możemy i uzyskujemy jakieś fundusze unijne na "doganianie" Europy nie jest dla mnie powodem do dumy, ale tu możemy się spierać - może nawet dałbym się przekonać. ;)

    Podkreślam, że śledzenie budżetu nie jest moim hobby, więc jeśli piszę jakieś bzury - poprawiaj!
  • Mataj pisał(a):

    Podkreślam, że śledzenie budżetu nie jest moim hobby, więc jeśli piszę jakieś bzury - poprawiaj!


    To poprawiam:

    Mataj pisał(a):

    Swoją drogą spadek % nie przekłada się na spadek kosztów w pln. Moim zdaniem nie wynika z tego w ogóle, że obniżono kosztów funkcjonowania UG, a po prostu zwiększono pozostałe wydatki (w tym właśnie oświatę). Procentowo wygląda świetnie, a faktycznie - zmiana jest niewielka.


    Ja widzę w kwotach bezwzględnych obniżkę o ok. 10% od 2010 roku do 2012 roku.

    Mataj pisał(a):

    Czy budowa przedszkola i koszty funkcjonowania mieszczą się w 2012 w wydatkach na Oświatę, podobnie jak rezerwacja środków na remont szkoły w Gliniance i przebudowę w Malcanowie?


    Podane liczby dotyczyły wydatków bieżących, więc funkcjonowanie tak, budowa, remont i przebudowa nie. Głównym powodem wzrostu wydatków na oświatę to wzrost liczby przedszkolaków i uczniów, 1369 w roku szkolnym 2009/10, 1533 w roku szkolnym 2010/11. Nowszych liczb nie mam, w BIP nie ma raportu o stanie oświaty za rok szkolny 2011/12 (termin przedłożenia minął 31 października 2012 roku). Od 2012 roku funkcjonuje przedszkole w Zakręcie.

    Mataj pisał(a):

    Nota bene w 2010 budżet został odziedziczony niemalże w całości w spadku po poprzednikach? Więc 2010 jak rozumiem jest jedynie "papierkowo" budżetem obecnej wójt.


    Anna Bętkowska jest wójtem od grudnia 2010 roku, więc budżet za 2010 r. jest całkowicie budżetem poprzedniej kadencji, natomiast budżet za 2011 r. został przygotowany przez Marka Jędrejczaka, a uchwalony po małych zmianach przez nową radę.

    Mataj pisał(a):

    Obniżenie deficytu w latach, kiedy jeszcze możemy i uzyskujemy jakieś fundusze unijne na "doganianie" Europy nie jest dla mnie powodem do dumy, ale tu możemy się spierać - może nawet dałbym się przekonać. ;)


    Zadłużenie w wysokości ok. 55% dochodów uniemożliwia wszystkie duże inwestycje, czy dofinansowane środkami zewnętrznymi czy bez dofinansowania.
    Rezygnacja z WCK była decyzją bardzo smutną dla wszystkich, którzy zajmują się kulturą w gminie. Ale gdyby projekt został zrealizowany, to kolejne lata musielibyśmy czekać na remonty dróg, budowę przedszkola itd.
    Obniżenie długu może być powodem do dumy, jeśli ma się plan oszczędnościowy. Teraz jesteśmy znów w temacie wątku. Bo nie widać takiego planu, mimo że już przed wyborami było wiadomo, jaka była sytuacje budżetowa.
    http://wybory.wiazowna.net/2010/?q=node/151
    Zmiany w administracji są dobrym przykładem braku strategii. Rozwiązanie WEKiS i utworzenie Oświaty Gminnej zostało uzasadnione wyłącznie tym, że "mamy do tego prawo". Nie przedstawiono żadnych wyliczeń, jakie oszczędności się oczekuje z tytułu tej zmiany, albo stwierdzenia, że jednostka budżetowa pracuje lepiej niż wydział urzędu. W statystyce teraz lepiej wygląda, wydatki na obsługę oświaty już nie są wydatkami na administrację, tylko na oświatę (2012: 619.749,10 PLN). Gdybyśmy doliczyli tę sumę do wydatków na administrację, bylibyśmy już prawie na poziomie z 2010 roku.
    Kolejnym przykładem to rozwiązanie WSPiOŚ w momencie, kiedy powinna trwać gorąca faza przygotowania nowego systemu śmieciowego, i zostawienie małego referatu bez kierownika. W wyniku mamy niechlujnie przygotowane i zapomniane uchwały i chaos informacyjny.
    Ale trzeba też przyznać, że jest dużo lepiej niż w Warszawie.

    Post edytowany przez obcy 2013-07-02 14:04:07
  • obcy pisał(a):

    W statystyce teraz lepiej wygląda, wydatki na obsługę oświaty już nie są wydatkami na administrację, tylko na oświatę (2012: 619.749,10 PLN). Gdybyśmy doliczyli tę sumę do wydatków na administrację, bylibyśmy już prawie na poziomie z 2010 roku.



    To już można było pójść za ciosem i otworzyć spółkę "Kultura Gminna". Spółka zajęłaby się budową WCK. Pieniądze na wkład własny wzięłaby od banku, jedynie za poręczeniem gminy. Co to zmienia? Ano to, że zadłużenie spółki gminnej nie wlicza się - jeśli dobrze pamiętam - do zadłużenia gminy.

    Trochę żartuję, bo nie uważam, żeby kreatywna księgowość była czymś dobrym...

    obcy pisał(a):

    Kolejnym przykładem to rozwiązanie WSPiOŚ w momencie, kiedy powinna trwać gorąca faza przygotowania nowego systemu śmieciowego, i zostawienie małego referatu bez kierownika. W wyniku mamy niechlujnie przygotowane i zapomniane uchwały i chaos informacyjny.
    Ale trzeba też przyznać, że jest dużo lepiej niż w Warszawie.


    Fakt, nie jest źle - ponoć 20% gmin jeszcze sobie z tym problemem nie poradziło.
    Dodatkowo muszę pochwalić UG, bo dziś dostałem mailem numer rachunku indywidualnego (mimo, że wcześniej proponowano jedynie faks!). Super, że udało się znaleźć rozwiązanie!
  • Dobra, no to o ile zgadzamy się w kwestii budżetu z 2010, o tyle nadal będę drążył kwestię obniżki kosztów, bo nadal nie do końca kumam ;)
    2010 6.818.179
    2012 6.133.402
    Owszem jak porównasz kwoty rok do roku - wyjdzie Ci pi razy oko 10%, co jest sporą oszczędnością (chociaż w skali całości wydatków różnica jest w zasadzie niezauważalna).
    Z drugiej strony jak porównasz sobie 2009 do 2012, tu wychodzi, że to poprzedni wójt miał mniejsze wydatki na działanie administracji (sic!), 3% ale zawsze ;) .

    Cóż, trochę mnie przekonałeś. Pytanie jeszcze z czego wynikają oszczędności? Czy z faktycznego, programowego wdrażania pomysłów, jakiegoś planu i jego realizacji? Czy lepszych cen za energię? Cieplejszej zimy (rok temu o ile pamiętam sezon grzewczy zaczął się w zasadzie w styczniu)? Pensje były chyba i tak zamrożone, ale to faktycznie trzeba by już wnikliwiej budżet powertować...

    I tak ocenę przeprowadzać należy po pełnej kadencji. "100 dniówki" są raczej mało obiektywne i miarodajne.

    A propos długu i WCK - czy w końcu kary za odstąpienie od budowy trzeba było płacić? Jak zakończyła się sprawa z biurem projektowym?
  • Kiedyś umieszczałem tu na forum podobne zestawienie z poprzednich lat.
    Link: http://forum.wiazowna.net/uploads/FileUpload/ea/f7f9f621e5a479c198b91cca1d5074.pdf
    Nie pamiętam czy dane z roku 2011 pochodzą z projektu czy z wykonania budżetu.
  • Świetne zestawienie. Było w wątku Pierwszy rok kadencji Anny Bętkowskiej Dane są z wykonania budżetu.
    Planowany deficyt na 2010 rok wynosił ponad 9 mln, to ok. 21,5 % planowanych dochodów! Warto jeszcze raz przeczytać protokół z sesji budżetowej 2010r. Wynik głosowania był wtedy zawsze wiadomy przed sesją ( z reguły było 9:6, w tej sesji nieobecny był St. Nowak, więc było 9:5), ale przed głosowaniem była ostra, ale merytoryczna dyskusja. W tej kadencji rada przegłosuje praktycznie bez dyskusji co miesiąc kolejne zmiany budżetu, a powstaje pytanie, po co robi się budżet, jeśli i tak jest regularnie dopasowany do pomysłów władzy wykonawczej. Tak całe budżetowanie traci swój sens, i jest tylko formalnością.
  • Mataj pisał(a):

    A propos długu i WCK - czy w końcu kary za odstąpienie od budowy trzeba było płacić?


    Tak. (Powiązania 6 (88) 2013, str. 8)
  • obcy pisał(a):

    Mataj pisał(a):

    A propos długu i WCK - czy w końcu kary za odstąpienie od budowy trzeba było płacić?


    Tak. (Powiązania 6 (88) 2013, str. 8)


    Dzięki za odpowiedź!

    image

  • Na stronie UG umieszczona jest ankieta do wypełnienia przez mieszkańców, dotycząca strategii rozwoju gminy. Wypełniliście już? Ja dopiero dziś zauważyłam link. Nie piszą jednak, do kiedy należy ją składać, żeby wnioski były uwzględnione.
    http://www.wiazowna.pl/571-4704b86ebac25-47563.htm
    Post edytowany przez stynka 2013-07-12 12:07:28
  • A gdzie w ogóle składać wnioski? Wysyłać mailem? Pocztą? Czy składać w UG?
    Dzięki za link, również wcześniej nie widziałem.
  • Hmmm... tego też nie napisali :-) Grunt to jednoznaczna i wyczerpująca informacja :-)
  • Zapytałam parę dni temu i dziś, równocześnie z odpowiedzią na moje pytanie, pojawiła się wyczerpująca odpowiedź na stronie gminy.
    http://www.wiazowna.pl/571-4704b86ebac25-47960.htm
    Mamy czas do 5 sierpnia. Wypełnijcie sami i przekażcie swoim "analogowym" sąsiadom, może znajdą trochę czasu i wypełnią papierową ankietę w Urzędzie Gminy. Warto podzielić się pomysłami. Przecież chcemy, by nam się tu żyło lepiej, co nie? :-)
  • Zarządzeniem z 5 września pani Wójt powołała konwent jako ciało doradcze w sprawach strategii w składzie:
    Anna Bętkowska (przewodnicząca)
    Małgorzata Peters (sekretarz)
    Barbara Bratko
    Wiesław Miłkowski
    Jolanta Koczorowska
    Urszula Skolasińska
    Marek Werstak
    Maria Dorota Kanabus-Prokop
    Janusz Chaber

    Cytat z http://www.wiazowna.pl/571-4704b86ebac25-48009.htm:
    Konwent będzie współpracował na bieżąco z wykonawcą przy sporządzaniu Strategii i ma stanowić grupę przedstawicieli środowisk lokalnych, w tym:

    sektor publiczny: władze samorządowe Gminy (Wójt i Radni), pracownicy: Urzędu Gminy, jednostek organizacyjnych Urzędu, radni powiatowi i wojewódzcy, przedstawiciele innych instytucji publicznych z terenu Gminy;
    przedsiębiorcy i reprezentanci pracodawców oraz organizacji gospodarczych z terenu Gminy;
    mieszkańcy, w szczególności przedstawiciele organizacji pozarządowych, liderzy społeczni, lokalne autorytety.


    Pani Wójt rzeczywiście udało się przekonać szeroki przekrój społeczeństwa gminy do współpracy w konwencie. Prawie połowa członków nawet mieszka w gminie.
    W takim razie nie boję się o dalszy rozwój gminy.

    http://bip.wiazowna.pl/public/get_file.php?id=273945
    Post edytowany przez obcy 2013-09-11 13:10:10
  • Po szerokiej społecznej dyskusji strategia jest już gotowa do przyjęcia przez RG:
    http://bip.wiazowna.pl/public/?id=127361

    Dokument jest niespójny i ma poważne braki. Wieloletni Plan Inwestycyjny to po prostu Copy+Paste z WPF i nie ma nic do czynienia z wcześniej sformułowanymi celami strategicznymi.
    W strategii można znaleźć różne kwiatki, jak:
    6.2. Planowanie strategiczne
    Planowanie strategiczne rozwoju Gminy Wiązowna prowadzone jest systematycznie od
    wielu lat. Wyrazem tego rodzaju polityki podjętej przez Gminę są wypracowane i wdrożone
    niżej wymienione dokumenty strategiczne:
    • Plan Rozwoju Lokalnego Gminy Wiązowna na lata 2007-2013
    • Program Ochrony Środowiska Gminy Wiązowna
    • Program usuwania azbestu oraz wyrobów zawierających azbest na
    terenie Gminy Wiązowna na lata 2008-2032
    • Strategia Rozwiązywania Problemów Społecznych w Gminie
    Wiązowna na lata 2009-2015
    • Program Rozwoju Społecznego Gminy Wiązowna 2011-2013
    • Gminny System Profilaktyki i Opieki nad Dzieckiem i Rodziną w
    Gminie Wiązowna na lata 2009-2015
    • Program Reingerencji Społecznej i Zawodowej Osób Zagrożonych
    Wykluczeniem Społecznym dla Gminy Wiązowna
    • Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego
    Gminy Wiązowna, zmienione w 2011 r.


    albo:

    Nieodłącznym elementem zastosowanej metodologii przy opracowania obecnej Strategii
    Rozwoju jest partycypacja społeczna na etapie budowania strategii, a następnie na etapie jej
    wdrażania.
    [...]
    Wersja robocza niniejszej Strategii Rozwoju Lokalnego Gminy Wiązowna na lata 2014 –
    2021 została poddana konsultacjom społecznym w formie panelu dyskusyjnego, który
    odbył się we wrześniu 2013 roku w Urzędzie Gminy w Wiązownie. Uczestnikami panelu
    były władze samorządowe Gminy, pracownicy Urzędu Gminy oraz przedstawiciele
    różnych grup społecznych i zawodowych z terenu Gminy

    Sprawdziłem, nie znalazłem żadnej informacji o panelu.
    Post edytowany przez obcy 2013-09-13 11:44:46
  • obcy pisał(a):


    Wersja robocza niniejszej Strategii Rozwoju Lokalnego Gminy Wiązowna na lata 2014 –
    2021 została poddana konsultacjom społecznym w formie panelu dyskusyjnego, który
    odbył się we wrześniu 2013 roku w Urzędzie Gminy w Wiązownie. Uczestnikami panelu
    były władze samorządowe Gminy, pracownicy Urzędu Gminy oraz przedstawiciele
    różnych grup społecznych i zawodowych z terenu Gminy
    Sprawdziłem, nie znalazłem żadnej informacji o panelu.



    Może ten panel będzie? Już były takie przypadki, gdy wójt przewidywała przyszłość... Takie... wizjonerskie podejście! ;)
  • Mataj pisał(a):

    Może ten panel będzie?


    Raczej nie. Sesja już w poniedziałek.
  • obcy pisał(a):

    Mataj pisał(a):

    Może ten panel będzie?


    Raczej nie. Sesja już w poniedziałek.


    Wszystko kwestia nazewnictwa... sesja, panel...
    wójt = władze samorządowe
    pracownicy = ktoś się z całą pewnością znajdzie, choćby firma sprzątająca
    przedstawiciele różnych grup społecznych i zawodowych = wójt jest zootechnikiem, literat się też znajdzie, paru rolników, może jakiś mechanik i masz cały przekrój społeczeństwa od klasy robotniczo chłopskiej po yntelygencję. ;)

    Zrobi się panel, na sesji klepnie dokumenty i faja! :P
  • na stronie Gminy w lipcu pisali o spotkaniach o strategii, był ktoś?
  • Taki dokument tylko zbierający informacje o gminie i piszący o oczywistościach oraz powielający nasze oczekiwania kosztujący aż 10 tys uważam za trwonienie pieniędzy od napisania że przy drodze 721 powinien być chodnik nie będzie bezpieczniej!!!!
  • 9 dni po sesji nie ma jeszcze w BIP uchwał z sesji 16 sierpnia, ale drugi organ prasowi pani Wójt relacjonuje:
    Strategia dla gminy
    Radni jednogłośnie przyjęli „Strategię rozwoju gminy Wiązowna”. Wizje i cele zawarte w dokumencie mają moc obowiązującą do roku 2021.

    https://www.facebook.com/photo.php?fbid=560462594007240&set=a.178052672248236.50550.178047968915373&type=1

    Widać że radni nie mieli wątpliwości co do treści i trybu przygotowania strategii.

    alert pisał(a):

    na stronie Gminy w lipcu pisali o spotkaniach o strategii, był ktoś?


    Pisali o dwóch spotkaniach, ale odbyło się chyba tylko jedno. O spotkaniu była informacja na stronie UG, na zdjęciach widać kto był: http://www.wiazowna.pl/571-4704b86ebac25-48276.htm
    Lista obecności jest w strategii: Wójt z pracownikami (11 osób, dyr. Zdunika tu nie liczę), sołtysi (7 osób) 3 radne, dwóch radnych powiatu oraz jedna eks-wójt i obecna radna województwa. I chyba jedna osoba, która nie ma funkcji w samorządzie lokalnym.

    Post edytowany przez obcy 2013-09-25 21:20:48
  • Strategia jest teraz w BIP w zakładce Plany-Zamierzenia-Programy, niestety tylko w częściach jako skan. Przewodnicząca Rady musiała się nieźle męczyć stemplując i parafując każdą stronę, a jeszcze ktoś w UG to wszystko skanując. I to tylko po to, żeby czytelnikom było trudniej.
    Jako projekt została jeszcze przedstawiona wersja elektroniczna, którą tutaj załączam.

    W właściwościach dokumentu jako tytuł podaje się "Strategia Rozwoju Lokalnego Miasta Łuków na lata 2007-2015", ale w treści jest o gminie Wiązowna 2014-2021.
    Post edytowany przez obcy 2013-10-02 05:46:48
  • O wedlinach nic nie piszą? ;-)
  • Czyli mamy plagiat - no to ładnie, Pani przewodnicączo rady. A co do skanów - oni po prostu takich rzeczy jak przetwarzanie dokumentów nie rozumieJO, cieszcze się, że w jpg-ach po 100dpi nie wrzucili :)
  • Mataj pisał(a):

    O wedlinach nic nie piszą? ;-)


    Nie widziałem. Ale o ściekach z oczyszczalni w Stoczku Łukowskim, które są rzekomo obok ścieków z Mińska Mazowieckiego największym źródłem zanieczyszczenia Świdra.
    W ogóle w całym rozdziale jest kilka twierdzeń, bez podania źródeł:
    Pomimo
    oczyszczania biologicznego, Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w Mińsku
    Mazowieckim prawie zawsze odprowadza ścieki o ponadnormatywnym stężeniu azotu i
    fosforu oraz innych zanieczyszczeń.

    albo
    Ścieki powstające w gospodarstwach domowych i gospodarce rolnej zrzucane są do
    szamb, częstokroć o wątpliwym stanie technicznym.

    Co znaczy częstokroć? Ile szamb gmina przebadała w ciągu ostatniego roku?
    Nieczystości płynne z nieszczelnych
    szamb przenikają do środowiska gruntowo-wodnego, zanieczyszczając wody podziemne, o
    czym świadczy podwyższona zawartość chlorków, azotanów oraz związków żelaza w
    studniach gospodarczych.

    Związki żelaza z powodu nieszczelnych szamb?

    Opis jakości wód, szczególnie Mieni, jest katastroficzny (str. 34/35). Ale strategia nie pokazuje, jak ten stan ma być zmieniony. Co prawda wśród 23 celów strategicznych wymieniono Cel strategiczny XVI: Rozwój infrastruktury ochrony środowiska, oraz Cel operacyjny II.8.3
    Rozbudowa i modernizacja kanalizacji sanitarnych
    ale nie ma żadnych planowanych konkretnych działań, które mogłyby zmienić opisaną powyżej sytuację do 2021 roku.

    pawk pisał(a):

    Czyli mamy plagiat


    Bez przesady. Pokaż mi akapit skądś skopiowany, który nie pasuje do gminy Wiązowna. To, że biorą jakiś gotowy dokument jako wzór nie można im zarzucić. A to, że nie pilnowali właściwości dokumentu? Ty w Wordzie zawsze je sprawdzasz zanim coś wysyłasz?
    Post edytowany przez obcy 2013-10-02 05:49:23
  • Wicepremier Piechociński m.in. na temat rozwoju lokalnego w aglomeracji (od 2:10 min.)
    https://www.youtube.com/watch?v=BHwGKDXOpUw

    W strategii jest podobna diagnoza, tylko nie ma żadnych planów do zmiany niebezpiecznego kierunku rozwoju.
  • Jak to robią w Lesznowoli - czy Wiązowna w ogóle myśli w ten sposób o rozwoju Gminy?

    art z rynekinfrastruktury.pl
    >>

    Rozwój gospodarczy Lesznowoli, w tym jej wyjątkowa zdolność do przyciągania inwestycji z kapitałem zagranicznym, jest ściśle związana z dostępem do arterii komunikacyjnych o dużej przepustowości, umożliwiających szybką dostawę towarów – mówi portalowi „RynekInfrastruktury.pl” Andrzej Olbrysz, kierownik Referatu Przygotowania i Realizacji Inwestycji w Urzędzie Gminy Lesznowola.

    – Powstanie trasy S7 warunkuje rozpoczęcie budowy koniecznych dla właściwego funkcjonowania obszaru gminy lokalnych układów komunikacyjnych powiązanych z tą trasą za pośrednictwem węzłów drogowych Zamienie i Lesznowola – mówi portalowi „RynekInfrastruktury.pl” przedstawiciel Lesznowoli.

    Gmina planuje zrealizować zintegrowane połączenie komunikacyjne między ulicą Puławska i drogą S7 oraz stacją kolejową Warszawa – Jeziorki w ramach planowanego zagospodarowania terenów inwestycyjnych w Mysiadle o powierzchni ponad 80 ha. Obecnie trwa tu programowanie komercyjnych przedsięwzięć inwestycyjnych, których wartość jest szacowana na ponad 2 mld zł.

    – Budowa trasy S7 spowoduje niewątpliwie przyspieszenie procesu inwestycyjnego w sektorze budownictwa mieszkaniowego, gdzie szacuje się budowę ponad 6000 lokali mieszkalnych w najbliższym sąsiedztwie trasy, w ciągu czterech lat od momentu podjęcia przez rząd decyzji o budowie tej trasy – wyjaśnia Andrzej Olbrysz.

    Samorząd Lesznowoli spodziewa się również, że zintegrowana w czasie z budową drogi S7 realizacja nowej obwodnicy Lesznowoli, czyli DW-721 na odcinku węzeł Lesznowola – węzeł Sękocin Nowy trasy ekspresowej Salomea – Janki, wygeneruje w ciągu 4-5 lat lokalizacje inwestycji biurowo-magazynowych o powierzchni nie mniejszej niż 0,7 mln m2.

    – W naszej ocenie realizacja trasy S7 wygeneruje w ciągu pięciu lat od jej uruchomienia lokalizację co najmniej 1000 nowych podmiotów gospodarczych na terenie gminy, z czego ponad 50 procent to będą inwestorzy zagraniczni. Konsekwencją tego będzie otwarcie ponad 10 000 nowych miejsc pracy. Spodziewamy się, że w wyniku budowy drogi S7 liczba mieszkańców gminy do 2024 roku osiągnie poziom 38 tys. (obecnie 24 tys.), a wskaźnik poziomu dochodów budżetowych gminy przekroczy poziom 300 mln zł (obecnie ponad 170 mln zł) – oznajmia Andrzej Olbrysz.