• W środę na sesji rada ma przegłosować nowy statut gminy. Statut reguluje podstawowe sprawy organów gminy, które nie są uregulowane ustawami.
    § 36 stanowi, że przewodnicząca uzgadnia z wójtem listę zaproszonych gości na sesję. termin oraz porządek obrad. Rozumiem, że statut ma zmusić organów gminy do współpracy. Ale co będzie, jeśli przewodnicząca nie uzgadnia gościa z wójtem? Jakie to ma znaczenie, skoro sesje i tak są otwarte?
    Projekty uchwał i porządek obrad muszą być znane radnym 7 dni przed sesją. To jest zgodne z dotychczasowymi regulacjami, ale praktyka była chyba często inna. Natomiast w BIP informacje o sesji muszą się znajdować dopiero 3 dni przed sesją (tym razem udało się 6 dni przed terminem sesji). Dlaczego taka sztuczna zwłoka? Jaki jest problem umieszczenia projektów w BIP w tym samym momencie, kiedy są one wysyłane do radnych? Moim zdaniem zapis nie poprawia partycypacji społecznej i przejrzystości działanie samorządu. Nieuregulowana jest sprawa publikacji protokołów z sesji oraz z komisji. § 109 stanowi, że dokumenty z zakresu działania Rady i komisji podlegają udostępnieniu zgodnie ... ze statutem gminy.

    Przewodnicząca może udzielać głos osobom z publiczności tylko w punkcie wolne wnioski, tzn. po przegłosowaniu wszystkich uchwał. Jeśli mieszkaniec ma uwagę do jednego z projektów uchwał, to na sesji już nie ma szansy się wypowiadać. Uważam, że przewodnicząca powinna wolna w sprawie, kto kiedy się wypowiada, zapis można skreślić z statutu. Wystarczy zapis w regulaminie rady, że chętni muszą swoje wystąpienia uzgodnić z przewodniczącą przed sesją.

    § 51: 2. Przebieg sesji rejestruje się na nośnikach dźwięku, który przechowuje się przez okres 12 miesięcy. 3. Nagranie z przebiegu sesji udostępnia się na pisemną prośbę osoby zainteresowanej.

    Dlaczego tylko na pisemny wniosek? Dlaczego nie w internecie?
    Dobrze jest, że protokół musi zostać przyjęty na następnej sesji. Do tej pory czekaliśmy czasem ponad dwa miesiące na potwierdzony protokół.

    Dziwny jest § 56: M.in. wójt musi złożyć wniosek z inicjatywą uchwałodawczą, przewodnicząca odrzuca lub przyjmuje wniosek w ciągu 14 dni, jeśli przyjmuje przekazuje wniosek wójtowi do przygotowania projektu uchwał. Z jednej strony to oznacza, że wójt musi pytać przewodniczącą, czy może przygotować określony projekt uchwały, z drugiej zaś strony, że radni lub komisje nie mogą sami przygotować swoje projekty uchwał, tylko muszą to zadanie przekazać wójtowi (poprzez przewodniczącą). Dla mnie wygląda cały § 56 na pomyłkę redakcyjną. Dodatkowo § 57 stanowi, że nawet do projektu wójta musi być dołączona opinia wójta, a projekty muszą być uzgodnione z prawnikiem wójta. Czy można statutowo zmusić radnego do uzggadniania swojego projektu z osobą zatrudnioną przez wójta, projektu, który być może uderza w interesy (domniemane lub rzeczywiste) wójta?

    Radni powinni, stosowne do potrzeb, spotykać się z mieszkańcami w sprawach dotyczących gminy

    Tyle na temat utrzymania kontaktu z mieszkańcami.

    Czy ktoś rozumie sens § 100? "W realizacji zadań własnych Gminy Wójt podlega wyłącznie Radzie" Po pierwsze Wójt nie podlega. Po drugie relacja między wójtem a radą regulują ustawy. Co chce rada tu w statucie uregulować?

    Szkoda, że taki ważny dokument jak statut, w sumie nasza mała konstytucja, nie został poddany konsultacjom.

    http://bip.wiazowna.pl/public/?id=120729

    Post edytowany przez obcy 2013-02-12 12:17:25
  • PS: Dołączona mapa jest po pierwsze błędna (Zagórze nie jest częścią sołectwa Majdan, granice w Wiązownie nie zgadzają się), po drugie podział na sołectwa i osiedla nie jest uregulowany w statucie, tylko w odrębnych uchwałach.
  • Na najbliższej sesji RG ma być głosowana uchwała w sprawie przeprowadzenia konsultacji społecznych w sprawie przyjęcia jednolitego teksu Statutu Gminy. Konsultacje mają trwać od 15 do 24.04.
    bip.wiazowna.pl/public/get_file.php?id=259716

    Warto byłoby w trakcie konsultacji poruszyć sprawę ustalenia granic sołectw, bo to statut powinien określać taki podział.
  • Ale niespodzianka!
    A gdzie jest projekt statutu?
    Edziu pisał(a):

    Warto byłoby w trakcie konsultacji poruszyć sprawę ustalenia granic sołectw, bo to statut powinien określać taki podział.


    Ustawa o Samorządzie Gminnym stanowi, że granice jednostek pomocniczych ustala się w statutach tychże jednostek.
  • To się nazywa demokracja kontrolowana po nowemu
  • Jest już projekt statutu, z formularzem konsultacyjnym. Do 24 kwietnie można składać uwagi.
    http://www.wiazowna.pl/571-4704b86ebac25-45291.htm

    PS: Formularz jest praktycznie bezużyteczny. Nie jest formularzem elektronicznym, a po wydruku nie ma miejsca na sensowne uwagi.
    Post edytowany przez obcy 2013-04-15 16:52:57
  • PPS: Przeczytałem dopiero początek, i mam niestety wrażenie, że mamy tu do czynienia z podobnym przypadkiem jak z regulaminem utrzymania czystości: Większość to powtórzenia z ustawy, ustalenia sprzeczne z ustawą albo niewykonalne, i rażące redakcyjne błędy. A czytałem dopiero 9 z 123 paragrafów. Chyba dam sobie spokój. Już teraz 2 strony formularza nie wystarczą na uwagi.

    Jestem rozczarowany, że po tak długiej pracy komisji statutowej i dobrze zarabiających prawników mieszkańcy mają zaopiniować projekt, który najwyżej może być pierwszym szkicem.
    Obowiązujący statut miał 45 paragrafów i 12 stron, ten projekt 123/29. Statut powinien być zwięzły, ustalić podstawowe zasady. Taki projekt jest tylko odstraszający.
    Post edytowany przez obcy 2013-04-15 19:05:30
  • Władze gminy w służbie nihilizmowi mieszkańców.
  • Czytałem jednak dalej i mam pytania do osób znających się na finansach publicznych.

    Ustawa, Art. 51., ust. 3: Statut gminy określa uprawnienia jednostki pomocniczej do prowadzenia gospodarki finansowej w ramach budżetu gminy.

    Projekt statutu: § 10.
    1. Jednostki pomocnicze prowadzą gospodarkę finansową w ramach budżetu gminy, w zakresie przysługującego im środków wydzielanych corocznie z budżetu gminy.

    Czy to oznacza, że sołtysi muszą prowadzić własną księgowość zgodnie z zasadami finansów publicznych, sołectwa muszą mieć kasę, konto itd?
    W tym roku pierwszy raz rada zgodziła się na wyodrębnienie funduszu sołeckiego w budżecie na 2014 rok. Ustawa o funduszu sołeckim nie określa zasad gospodarki finansowej w ramach funduszu.
  • Nikt nie wie?

    Powinna wiedzieć doraźna Komisja Statutowa, powołana w czerwcu 2012 roku, w składzie
    Andrzej Cholewa
    Piotr Izdebski
    Renata Falińska

    Ale komisja w ogóle nie pracowała, bowiem w BIP nie ma jednego protokołu posiedzenia. Przecież niemożliwe, żeby komisja rady gminy nie przestrzegała obowiązującego prawa?
    Przesadzam. Obowiązujący statut jest tak sformułowany, że organy gminy mogą udostępniać albo nie udostępniać w BIP informacje publiczne, co do których nie ma obowiązku ustawowego umieszczenia w BIP. .
    W wykazie komisji RG na stronach rady na wiazowna.pl też nie ma tej komisji, tak samo jak nie ma drugiej doraźnej komisji.

    W temacie gospodarki finansowej w sołectwach pojawiła się w LO relacja z ostatniej sesji nt. funduszu sołeckiego. http://www.linia.com.pl/index.php/strona-glowna/regiony/wiazowna/6301-burza-nad-funduszem Pan redaktor jak zwykle połowę pokręcił (Rada nie uchwaliła funduszu, tylko wyraziła zgodę na wyodrębnienie. Sam fundusz będzie uchwalony z budżetem.), ale mniej więcej wiadomo, o co był spór.

    To ja jestem chyba raczej przeciw, i optowałbym za skreśleniem § 10 ust 1. projektu statutu. Nie widzę wyraźnie zalet takiego rozwiązania, a same wady: wzrost kosztów administracji, osobiste ryzyko sołtysów itd.
    .
  • Według informacji przewodniczącej rady nowy statut ma być uchwalony po wakacjach. Widząc, w jakich bólach rodzi się nowy statut, uważam to za niezbyt dobry pomysł. Po 10 mies pracy komisji udało się przedłożyć dopiero pierwszy szkic zlepiony przez początkujących prawników. Do tej pory nawet nie wiadomo, po co nam nowy statut. Żaden z radnych nie odzywał się w tej sprawie. Brak założeń do projektu, jaki ma być kierunek zmian. Na styczniowej sesji była okazja do dyskusji nad statutem, ale punkt zniknął w tajemniczy sposób z porządku obrad, mniej więcej w stylu "lub czasopisma". Porównajcie
    http://bip.wiazowna.pl/public/?id=120729
    oraz
    http://bip.wiazowna.pl/public/?id=122079
    Jedyna dostępna informacja to skąpe uzasadnienie do uchwały w sprawie powołania komisji statutowej: Wewnętrzna organizacja rady miała być zmieniona, zapisy dostosowane do zmian ustaw, oraz wydanie jednolitego tekstu.
    W piątek miał się odbyć posiedzenie komisji statutowej, wtedy komisja miała pracować nad uwagami, które wpłynęły w trakcie konsultacji. Nie ma protokołu posiedzenia, nawet brak jakiejkolwiek informacji, czy posiedzenie się w ogóle odbyło.

    Dalsza praca nad statutem powinna teraz tak wyglądać: Do września powinien być przygotowany skonsultowany z wójtem i z doświadczonymi prawnikami projekt, który rada uważa za gotowy do uchwalenia. Taki projekt można przedstawić do konsultacji publicznych, wraz z informacją, co nowy projekt zmieni w stosunku do obowiązującego. Tylko tak można uniknąć sytuację ze stycznia i z lutego, kiedy po formalnych konsultacjach uchwalono uchwały śmieciowe z rażącymi błędami. Co nagle, to po diable.
    A statut to najważniejszy akt prawa lokalnego.

  • Kolejne posiedzenia komisji statutowej były zapowiadane, ale nie ma żadnego protokołu. Jedynym wynikiem 18-miesięcznej pracy komisji to projekt przedłożony na konsultacje 8 miesięcy temu. Do tej pory brak informacji o wynikach konsultacji. Tak jak nadal nie wiadomo, dlaczego potrzebny nam nowy statut.
    W jednym punkcie przedstawiony w kwietniu projekt jest krokiem wstecz, jeśli chodzi o udział mieszkańców w sprawach gminy, bo zniknęła z niego inicjatywa uchwałodawcza mieszkańców, w czasach kiedy trwa ogólnopolska kampania do wprowadzenia inicjatywy uchwałodawczej mieszkańców do statutów gmin. W Sejmie znajduje się prezydencki projekt ustawy o współdziałaniu w samorządzie terytorialnym na rzecz rozwoju lokalnego i regionalnego. Media skupiały się tylko na jednym aspekcie projektu, dotyczącego ograniczenia możliwości odwołania wójtów i burmistrzów. Ale Projekt wprowadza do Ustawy o Samorządzie Gminnym m.in.
    „Art. 12a. 1. Mieszkańcom gminy mającym prawo wybierania do rady gminy
    przysługuje prawo obywatelskiej inicjatywy uchwałodawczej.

    Skoro teraz mamy możliwość inicjatywy obywatelskiej, a w przyszłości prawdobnie będziemy mieli ustawowe prawo do niej, to dlaczego radni chcą teraz ograniczyć partycypację? Dlaczego uważają, że warto pracować tylko nad propozycjami wójta oraz własnymi?
    Nie przypominam sobie, że obecnie obowiązujące prawo zostało przesadnie nadużywane, a radni przesypywani projektami uchwał mieszkańców.
    Post edytowany przez obcy 2014-01-10 11:46:06
  • Statut ma zostać zostać przegłosowany na jutrzejszej sesji:
    http://bip.wiazowna.pl/public/?id=131504

    Na pierwszy rzut oka projekt jest takim samym bublem, jakim był 10 mies. temu, w trakcie tzw. konsultacji społecznych. Nawet nie trzeba czytać, już liczne błędy typograficzne świadczą o braku staranności przy przygotowaniu projektu. Nie chcę powtarzać, co moim zdaniem jest złe w projekcie, pisałem o tym już wcześniej. Znamienne jest niedemokratyczny tryb, w którym radni chcą wprowadzić prawo miejscowe, które znacząco ogranicza prawa mieszkańców w zakresie partycypacji społecznej. Tryb, który narusza nie tylko dobre obyczaje, ale również uchwały RG, w tym obowiązujące prawo lokalne.
    Po konsultacjach zwołanych w marcu nie było żadnych informacji o przebiegu konsultacji, brak nawet informacji, czy komisja w ogóle obradowała nad propozycjami. Tymczasem uchwała o przeprowadzeniu konsultacji ustala, że Komisja Statutowa musi opublikować wynik konsultacji w internecie.
    http://bip.wiazowna.pl/public/get_file_contents.php?id=260622
    Obowiązujący jeszcze Statut ustala, że projekty uchwał powinny być podane do publicznej wiadomości 3 dni przed sesji. Ten projekt został opublikowany dopiero wczoraj, dwa dni przed sesją. Słowo "powinny" dopuszcza wyjątki, ale wyjątek w przypadku uchwalenia najważniejszego aktu prawa miejscowego jest nie do akceptowania.
    Według obowiązującego statutu projekt powinien zawierać uzasadnienie, oczekiwane skutki społeczne i finansowe oraz wskazanie wnioskodawcy. Nie ma uzasadnienia, brak informacji, kto jest wnioskodawcą. Projekt jest podpisany wyłącznie przez przewodniczącą rady, ale to chyba nie jest osobisty projekt radnej Monika Sokołowska?
    Wójt musi wyrażać swoją opinie na temat projektu. Brak opinii wójta.
    "Projekt uchwały, dla swojej skuteczności, wymaga pisemnej opinii radcy prawnego Urzędu." Gdzie ta opinia? Projekt nie jest parafowany przez prawnika, jak to z reguły ma miejsce.
    http://bip.wiazowna.pl/public/get_file_contents.php?id=111843
    W tej sytuacji radni powinni zdjąć projekt z porządku obrad, jeśli nie chcą uchwalić nowy statut z naruszeniem prawa.
    Komisja Statutowa powinna być rozwiązana, bo już nie ma nadziei, że w tej kadencji uda się jeszcze przygotować porządny statut.
  • @Obcy! Konstatacje słuszne, tylko kogo to tak naprawdę obchodzi? Odnoszę wrażenie, że pojedyncze osoby. Statut jaki by nie był narzekać zawsze będzie na co.
  • Edziu pisał(a):

    @Obcy! Konstatacje słuszne, tylko kogo to tak naprawdę obchodzi? Odnoszę wrażenie, że pojedyncze osoby. Statut jaki by nie był narzekać zawsze będzie na co.



    No właśnie nad tym się wczoraj zastanawiałem po wpisie obcego. Statuty, regulaminy... W statucie Wydziału Technicznego jest min. utrzymanie przejezdności dróg gminnych, a jak w ulicy przy której mieszkam sąsiad wyciągał 3-4 samochody na godzinę Grand Vitarą to "Sorry taki mamy klimat". No mamy, nie polemizuję, ale po co trzymać pozory, że jest się super ok, jeśli się nie jest? :/ Zresztą ich znajomość przez tych, których mają obejmować jest dalece różna od tej, którą reprezentuje chociażby Obcy...
    Żeby nie było - to nie są narzekania, ot tylko głośno myślę i tak nic nie zmienię.
    Post edytowany przez Mataj 2014-01-29 11:24:37
  • Mataj pisał(a):

    Statuty, regulaminy... W statucie Wydziału Technicznego jest min. utrzymanie przejezdności dróg gminnych,
    [...]
    i tak nic nie zmienię.



    @Mataj, Statut gminy jako najważniejszy akt prawa miejscowego ma jednak inną wagę niż Regulamin Organizacyjny UG, wydany jako zarządzanie wójta. Statut bezpośrednio określa Twoje prawa jako mieszkaniec gminy. Czy masz prawo być poinformowany o przebiegu sesji w rozsądnym czasie, jak głosował Twój radny, czy musisz 2 mies. czekać na opublikowanie skanu protokołu w BIP? Czy masz prawo przygotować projekt uchwały w ważnej dla mieszkańców sprawie czy musisz mieć zaufanie, że wójt sprawą się zajmie?

    Przez ostatnie półtora roku była okazja coś zmienić na lepsze. Fakt, że prawie nikt się nie interesuje, albo większość uważa że nic nie zmienia, jest powodem, że dzisiaj jest duże niebezpieczeństwo zmiany prawa na gorsze.

    Mieliśmy piękny Program Rozwoju Społecznego Gminy Wiązowna 2011 - 2013, gdzie pierwszym celem strategicznym było zwiększenie partycypacji społecznej w decydowaniu. Rada zapewne uznaje, że po dwóch latach nicnierobienia w 2014 roku można zrobić krok do tyłu.
    Post edytowany przez obcy 2014-01-29 13:02:40
  • Obcy, zazdroszczę Ci postawy. Moja staje się coraz bardziej nihilistyczna. Ja nie zauważyłem jakiekolwiek odpowiedzialności wójt czy radnych za decyzje, które podejmują, to powoduje, że alergicznie reaguję na próby "przypudrowania" tego co się dzieje.
    Po prostu nie wierzę, że to cokolwiek zmieni... :-(
  • No ja tej postawy zazdroszcze juz od dawna. I nawet jakby w sondzie ulicznej ktos mnie zapytal "kto jest pana autorytetem" to bez wahania odparlbym "Obcy"! Obcy laczy w sobie roztropnosc medrca z naiwnoscia dziecka. To nic zlego. Przeciwnie. Dzieki takim postawom swiat nie stoi w miejscu.
  • Nie uchwalono nowego statutu. Nie dowiemy się szybko dlaczego, w lutym nie będzie sesji RG, więc protokół będzie zatwierdzony dopiero w drugiej połowie marca.
    W międzyczasie Komisja Statutowa planowała już kolejne obrady w celu zmiany Statutu. http://www.wiazowna.pl/571-4704b86ebac25-46412.htm
  • W Powiązaniach mogliśmy czytać, że projekt statutu został zdjęty z porządku obrad, bo brakowało opinii prawnika.
    Na sesji 26 marca kolejna próba uchwalenia statutu. Teraz projekt ma podpis prawnika, oraz 2 zdania pod tytułem "uzasadnienie", choć tak naprawdę uzasadnienia w sensie statutu nie ma.
    Najważniejsza zmiana: Powróciła inicjatywa uchwałodawcza mieszkańców! Mieszkańcy w liczbie min. 50 będą mogli przygotować projekt uchwały.
    Oprócz tego niewiele się poprawiło. Zapisy na temat dostępu do informacji publicznej są niewystarczające. Już na pierwszy rzut oka widać redakcyjne błędy, jak § 24 ust. 2, § 47 ust. 2, nie wspominając o typograficznych błędach jak w § 48, które powodują, że projekt jest tylko z trudem zrozumiały.
    Niektóre zapisy są po prostu kpiny z mieszkańców, jak § 62: "Radny powinien, stosownie do potrzeb, spotykać się z mieszkańcami w sprawach dotyczących gminy." To jest mniej niż to, co żąda od radnych Ustawa o Samorządzie Gminnym. Rozumiem, jak radny nie ma potrzeby, to nie spotyka się. A "spotykać się w sprawie" jest najwyżej językiem potocznym, w każdym razie nie zwrotem, który powinien się znajdować w akcie prawa.
    Oczywiście nie ma informacji o przebiegu konsultacji i o sposobie rozpatrzenia uwag, nadal nie ma ani jednego protokołu Komisji Statutowej.
  • PS: Nigdy nie jest tak źle że nie może być gorzej. Kiedy rozejrzymy się w okolicy może się okazać, że mieszkamy na wyspie przejrzystości i demokracji. Linia Otwocka donosi, że Rada Miasta Otwock uchwaliła statut, który uczestników posiedzeń komisji rewizyjnej obowiązuje do podpisania oświadczenia o nieujawnieniu informacji uzyskanych na posiedzeniu.
    Co na ten temat mówi projekt naszej komisji doraźnej?
    4. Posiedzenia komisji rewizyjnej są jawne.
    Ale nigdy nie jest tak dobrze że nie może być lepiej. W przypadku projektu statutu mimo wszystko nie jest dobrze.
  • Po raz trzeci w tym roku statut jest na porządku obrad RG.
    http://bip.wiazowna.pl/public/?id=134124
    Nie wiadomo co zmieniono od marca, a są zmiany, bo numeracja jest inna. Jednak błędy jak były nadal są. Jeden z łagodniejszych przykładów, wyłowiony bez dokładnego czytania:
    image
    Wszystko jasne?
    W międzyczasie opublikowano protokół konsultacji: "W konsultacjach uczestniczyli mieszkańcy gminy Wiązowna. [...] W ramach w/w konsultacji społecznych otrzymano uwagi od jednej osoby, które w znacznym stopniu wpłynęły na zmianę projektu Statutu Gminy Wiązowna."
    http://www.wiazowna.pl/571-4704b86ebac25-54881.htm
    605 x 299 - 115K