Proboszcz parafii w Zakręcie...
  • … jak każda osoba publiczna podlega krytyce, szczególnie jak w omawianej sytuacji czyli uzasadnionego społecznie interesu. O interesach tych w znacznej części już Wam pisałem przy rozmaitych okazjach – w starym forum, w skardze do Rady Gminy, w pytaniach do Wójta /Boguckiego, które ten w odpowiedzi zlikwidował/w ulotkach dla mieszkańców czy też podczas wieców wyborczych wygranych wówczas na szczęście przez Jędrzejczaka. To wszystko stare dzieje. Ale nie uwierzycie, że dopiero teraz po 13-tu latach zapadł ostateczny wyrok w sprawie wybudowanego cmentarza w Zakręcie. Przedstawię Wam sposób realizacji tej budowy gdyż to prawdziwa rewolucja w budownictwie na skalę europejską czyli jak Wójt pipidówki olał konstytucyjne władze RP. Dowiecie się ile nas mieszkańców to kosztowało -choć prawo stanowi, że nie można finansować z środków samorządowych inwestycji kościelnych. Przedstawię też we właściwym świetle sylwetkę księdza -tuza biznesu-opowiem jak robił interesy z moją babką starszą od niego o ponad czterdzieści lat nie wykształconą kobietą. Księdza który zasługuje również na uwagę jako „miłośnik przyrody” o czym mogliśmy się przekonać wielokrotnie gdy na drodze stały mu drzewa i litera prawa. Dowiecie się również jak zakończył się ostatni wyczyn księdza myśliwego, który zastrzelił mi psa czyli pana życia i śmierci na razie tylko zwierząt. Zastrzelony przez niego pies-a nie mam co do tego wątpliwości -to kolejna próba zastraszenia mnie, wcześniej mnie szantażował. Ksiądz ateista, który wziął sprawy w swoje ręce. Ja strzelać nie będę, będę się bronił pisząc ale tylko do tych którzy sobie tego życzą …kogo z nas obchodzi sylwetka proboszcza z Suwałk czy też Pcimia? Firysiuk jest osobą publiczną ale tylko w Zakręcie.
    Sympatykom kościoła i mojego bohatera wyjaśniam, że nie jest to atak na wasze wartości. Wydaje mi się to ważne z kim się modlicie powinniście więc poznać swojego proboszcza bliżej… ba, skoro kościół może krytykować orkiestrę Owsiaka!
    Wystarczy e-mil na adres marek206@poczta.onet.pl
    Post edytowany przez admin 2015-09-16 16:16:57
  • Jeśli masz wyrok sądu to nic nie stoi na przeszkodzie wrzucenie tego na forum. Ciekaw jestem, ale maila Ci swojego nie wyślę - nie żebym się jakoś z nim krył, po prostu dla zasady ;)
  • Nie bardzo kumam dlaczego...przecież może być to adres anonimowy.
    Pozostanę przy swojej zasadzie. PozdrMW
  • hmm, albo sie chce jakąś informację rozpropagować, albo nie
    skoro z jakichś powodów nie chcesz tego upubliczniać, to może po prostu zatrzymaj to dla siebie
  • Załóż profil na FB - wtedy wejdzie tam kto będzie zainteresowany.
    A tak to na forum starasz się wzbudzić tylko (niezdrową) sensancję...
  • Jakiś mądry człowiek powiedział że najskuteczniejsza metoda walki z pokusą to jej ulec ;) I nie będzie już potrzeby niezdrowego podniecania się.
  • Ale wszystkich zżera ciekawość - jak by nie zżerała to by nie było tylu "słusznie" oburzonych :))
  • nic tak nie cieszy, jak nieszczeście bliźniego ;)
  • Eee ja tam sądzę że to zwykła ciekawość -czy da się wygrać z księdzem w sądzie.
  • Vegul ja panem Firysiukiem spotykam sie w sadzie ostatnio często ...uwierz z sukcesami.

    Bardzo dziękuję za zainteresowanie, również za prywatne mejle.
    Wydawało mi sie, że wyjaśniłem dlaczego nie chcę tutaj publikować wszystkiego.
    Można krytykować osobę publiczną w interesie społecznym. Uznałem , że mój adwersarz jest osoba publiczną ale w Zakręcie. Stąd też głównie z uwagi na sprawy procesowe pozostanę przy swojej zasadzie.
    PozdrMW marek206@poczta.onet.pl
  • Jak tam sobie uważasz ;) Zabronić przecież nie zabronię :P
    Dla mnie taka zabawa to zwykłe plotki... a jak jeszcze można poplotkować o księdzu to już w ogóle.
    Ciekaw jestem jakbyś się teraz poczuł, gdybym napisał takiego posta o Tobie: "Wiem coś o "Marku", czego nie wiedzą inni, jak ktoś zainteresowany, niech mi napisze maila, to dostanie te ciekawostki mailem." Trochę żenówa nie? ;)
  • Zaskoczyłeś mnie Mataj gdyż kto jak kto ale właśnie TY nawet mi pomagałeś w zamieszczeniu zdjęć grobów z cmentarza który wówczas jeszcze prawnie nie istniał. Szkoda też , ze nie przypominasz sobie -o tym pisałem na starym forum-jak wspólnie z Boguckim budowali salę gimnastyczną, wodociąg, drogę do cmentarza wszystko w Zakręcie. Pisałem też o wycince drzew bez zezwolenia czy wycince dwustuletniego dębu a jakżeby inaczej- bez zezwolenia..amnezja czy zmiana poglądów? O wszystkim opowiem -nie widzę też problemu bym dołączył specjalnie dla Ciebie -skany dokumentów. ŻENÓWA???? marek206@poczta.onet.pl
  • Marku, chyba mnie kompletnie nie rozumiesz...
    Chodzi mi o to, że jeśli chcesz z nim drzeć szaty (i być może słusznie) to rób to publicznie. Póki co wrzuciłeś: "Wiem, ale nie powiem, a jak powiem, to na ucho."

    Nie mówię o tym, że nie masz racji! Mówię o tym, że papier jest cierpliwy, a wielokrotnie sam przekonałem się o tym, że na forum ktoś moje 100% przekonania miażdżył w 2 minuty pisząc podstawę prawną, która była idiotyczna, ale powodowała, że nie miałem racji.
    Nie sugeruję, że jej nie masz. Po prostu nie odpowiada mi forma, która przypomina zwykłe plotkowanie. Właściwie, to @alert w swoim poście napisał to co i ja uważam, albo chcesz coś rozpropagować, albo nie. Jeśli nie - to po co taki wątek? Jeśli tak - to wrzucaj na forum.
  • Mataj, kompletnie mnie nie rozumiesz....
    Ja muszę mieć na uwadze to, co Tobie zwyczajnie wisi i powiewa czyli konsekwencje procesowe.
    Zapominasz również o jednej jakże ważnej rzeczy...każdy z kierowców jest bohaterem w swoim aucie. Inaczej jest gdy przestaje być anonimowy. Ja podpisuje się imieniem i nazwiskiem.
    ŻENADA POWIADASZ.?
    marek206poczta.onet.pl
  • @marekwoszczyna - rozumiem, ale nie pochwalam. Może w ten sposób. A przykładem mogę sypnąć ze swojego podwórka niemalże. ;)
  • cdn.
    4320 x 2432 - 4M
  • Co to za gazeta?