• 31 sierpnia RG uchwalił Statut GOKu. 
    Statut wylicza świetlice, które wchodzą w skład GOKu, i ustala: 
    Swoje statutowe zadania Ośrodek realizuje na terenie gminy, w szczególności w miejscach umożliwiających organizowanie i prowadzenie działalności kulturalnej ... oraz na zasadzie współpracy w obiektach oświatowo-wychwawczych z uwzględnieniem wniosków organów właściwego sołectwa lub osiedla. 
    Radę Programową, którą wybiera RG na kadencję 5 lat, więc dłużej niż kadencja RG i wójta. Również w starym statucie była wymieniona Rada Programowa, ale o ile wiem RG nigdy jej nie wybrała. 
    GOK jest zobowiązany do składania sprawozdań z działalności. Podobny obiązek również był w dotychczasowym statucie, ale sprawozdania nigdy nie zostały opublikowane (nie wiem czy składane). 

    Widać że statut został pisany pod kątem działalności w pojedynczych sołectwach i osiedlach. Rada Programowa w sprawach programu ma obowiązek współpracować z władzami sołectw i osiedli, takiego obowiązku współpracy z wójtem już nie ma. 

    Czy decentralizacja GOKu jest właściwą drogą? Głównie organizowanie kursów, małych imprez i uroczystości w świetlicach? Nie należy bardziej rozwijać mocne strony GOKu, jakimi są sekcja taneczna i muzyczna? Obie mają słabe warunki do ćwiczenia, a w sumie żadnych do godnej prezentacji swoich umejętności. 

    Post edytowany przez obcy 2011-09-07 12:44:57
  • Właśnie dzisiaj GOK opublikował sprawozdanie za pierwsz półrocze 2011. 

  • Czy kursy w "satelitach" GOKu ruszyły? Pytam, bo póki co moje dziecko raczej nie skorzysta, ale ciekaw jestem czy pomysł wypalił, jakoś tak od początku do tego sceptycznie podchodziłem....
    Jeśli tak - jestem pełen podziwu, że ktoś kursuje niczym wolny elektron wokół jądra gminy po świetlicach przekazując wiedzę...
  •   Nie wiem jak Pani Wójt i Pani Dyrektor Goku wyobraża sobie kursy zajęcia imprezy we wszystkich "satelitach" na terenie gminy mając do dyspozycji 2 osoby które prowadzą zajęcia muzyczne. Obecnie zapisałem się na klawisze, zajęcia odbywają się od 14 do 18 w Goku w Wiązownie.
     
     Nie oszukujmy się, ale obecnemu rządowi wraz z Panią dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury zależy na totalnym unicestwieniu kultury. Jest mi przykro i mam nadzieje że stanie sie jakiś cud, bo póki co wszystko zaczyna się rozpadać.

     Niespełniony Muzyk
  • Witam.Pomysł z przejęciem przez GOK klubów wiejskich to beznadziejny pomysł od strony technicznej a także niszczy cała pracę z dziećmi w GOKU.Całkowita rujnacja.Niech pani wójt przedstawi plan w jaki sposób to pogodzić.Mądry plan.
    Następną sprawą jest statut dla GOKU i konkurs na dyrektora na wstępie chciałam podziękować panu radnemu Piotrowi Izdebskiemu za trzezwe spojrzenie na sprawę.Pani wójt niech nowo wybrany kandydat na dyrektora ma szansę przedstawić swoją wizję a póżniej uchwalać statut,szkoda człowieka.Lepiej będzie jak zostanie obecna pani dyrektor i pani wizja .Szkoda że przed wyborami na wójta mieszkańcy nie mogą dostosować statutu do wizji jakiegoś kandydata na wójta.Pozdrawiam Wera
  • PIK (http://powiat-otwocki.pl/index.php?cmd=zawartosc&opt=pokaz&id=948) podaje terminy wydarzeń w GOKu na miesiąc październik. Plan jest krótki, więc mogę go od razu tu podać:
    image
    Anna Halladin jest przemiłą osobą, która robi piękne rzeczy, polecam.

    Dlaczego sam GOK nie informuje o swoich planach? Na stronie http://www.gok-wiazowna.pl/ nic o imprezach w pażdzierniku, imnformacja o XV-leciu sekcji tanecznej w ten piątek znajduje się tylko na http://wiazowna.info.pl/xv-lecie-zespolu-tanecznego-rytm/ . Kalendarz imprez kończy się 30 czerwca.

    A żadnej działalności w filiach?
    gokoct.png
    603 x 201 - 51K

  • obcy pisał(a):

    A żadnej działalności w filiach?



    Bo się "NAGLE" okazało, że po filiach ktoś musi jeździć, żeby prowadzić zajęcia i "NAGLE" się okazało, że nie ma komu albo że nie ma pieniędzy. I cały misterny plan zastępczy za WCK wziął "NAGLE" w łeb.
  • E… wyzłośliwiasz się. W tegorocznym budżecie nie zarezerwowano środków finansowych, w przyszłorocznym filie z pewnością zostaną uwzględnione.
  • Pewnie, że się wyzłośliwiam ;) problem w tym, że GOK działa teraz, a nie za rok. Jeśli nie ma się środków, to po co próbuje się wdrożyć rozwiązanie nierealne do wdrożenia z finansowego punktu widzenia?
    Poważniej to uważam, że pomysł filii nie jest zły. Złe są nakłady, które są potrzebne na uruchomienie tego przedsięwzięcia w sposób zadowalający oraz obawiałbym się o zakres zajęć i możliwość ich organizacji w świetlicach. 
    Post edytowany przez Mataj 2011-09-28 15:51:12
  • Witam.Pomysł może nie jest zły ,ale trudny do zrealizowania.Muszą być zatrudnieni dodatkowe osoby.Dla mnie większym cyrkiem,jest zatrudnienie dyrektora wręczając mu statut,kultury nie można zamknąć w skoroszycie.Szkoda mówić.Pozdrawiam Wera.
  • Wero, dlatego gdy rozmawialiśmy (hucznie) o WCK pytałem, czy ktokolwiek zastanawia się nad kosztami rozwiązania alternatywnego - czyli GOK + świetlice (również pewnej konkretnej zwolenniczki takiego rozwiązania). 
    Wygląda na to, że wszyscy wyszli z założenia - na WCK zaoszczędzimy, a GOK i tak działa, więc pociągnie świetlice za sobą. Nikt niestety nie bierze pod uwagę, że:
    1. świetlicę trzeba ogrzać, 
    2. opiekun musi tam dojechać, świetlic jest kilka, zajęć nie poprowadzi się w kilku świetlicach jednego dnia. 
    3. Do tego pozostaje problem wyposażenia świetlic - nagłośnienie, instrumenty, nawet głupie farbki czy plastelinkę trzeba wozić samochodem. 
    4. Jeśli jednego dnia instruktor robi zajęcia w miejscowości A, to drugi, żeby przeprowadzić inne zajęcia potrzebuje kolejnego samochodu w miejscowości B. 
    5. Jeśli GOK nie ma samochodu, instruktor musi korzystać ze swojego, co dodatkowo podnosi koszty. 

    Zalety? Idealna dostępność oraz zajęcia prowadzone w mniejszym gronie. 
    Wady? Z tych co napisałem - głównie nakłady finansowe oraz ilość instruktorów.

    Odpowiedzi na pytanie, czy były kalkulacje - nie widziałem. Chociaż niewątpliwie rozwiązanie to ma plusy, to "rozchodzi się o to, żeby te plusy nie przesłoniły nam minusów". Cóż krytykuję, ale póki co nie ma co się martwić na zapas, głucha cisza może w końcu być oznaką zmian na lepsze. Szkoda, że (chyba) nie ma (?) z nami nikogo, kto znałby dokładniej sytuację w samym GOK. 
  • Na dzień dzisiejszy minusy przesłaniają plusy.Ja jestem spokojna ten pomysł umrze śmiercią naturalną.Może się mylę.Pozdrawiam Wera.
  • Wera! A ja mam nadzieję, że jeśli WCK nam nie wyszło, to wyjdzie pomysł świetlic. Nic innego już nie pozostało. 
    GOK i opuszczone (w tej formie jak jest, są to opuszczone) świetlice nie mają racji bytu.
    Świetlice i GOK mają szansę powodzenia, ale tylko jeśli ktoś zauważy, że to rozwiązanie nie jest najtańsze, za to może być względnie dobre. WCK to sprawa, do której nie ma powrotu. 

    Ściskam kciuki za to, żeby wypaliło, ale nie dlatego, że to najlepszy pomysł, bo w moim przekonaniu tak nie jest. Tylko dlatego, że jeśli to nie wypali, to nie będzie ani GOKu z prawdziwego zdarzenia (czyt. WCK), ani nawet pozornie równych szans w dostępie do kultury (biorąc pod uwagę "dziką urbanizację" to GOK za parę lat pękać zacznie w szwach - nawet jeśli większość "spadochroniarzy", bez względu na to czy z Otwocka, czy Warszawy, pośle swoje dzieci do domów kultury w Warszawie, lub w ogóle nie pośle).
    Post edytowany przez Mataj 2011-10-01 09:40:19
  • Witam. Szkoda że WCK nie wyszło,to było najlepsze rozwiązanie.Żeby program z uruchomieniem świetlic powiódł się ,potrzebne są pieniądze.Inwestujemy w ten program ,musimy zrezygnować z innej inwestycji może ważniejszej.Mataj gdyby zależało p.wójt na rozszerzeniu kultury,brałaby udział w imprezach organizowanych przez GOK.Przykład, spotkanie z gośćmi z Ekwadoru i z panią.konsul.
    Przykre nikt nie reprezentował gminę.Kultura dla niektórych osób ,jest daleka,więc sprawa  ze świetlicami jest dla mnie gdybaniem.Pozdrawiam Wera.




  • Wero, trzeba mieć priorytety. Zdaję sobie sprawę, że nie w tym samym czasie, ale wygląda na to, że ostatnio jakoś tak mniej naszej wójt w naszej gminie... ale to dobrze, może skupiła się na sprawach urzędowych! ;)
  • Mazowieckie Forum "Strategia dla Kultury" 
    ... 
    3 października w Teatrze Polskim w Warszawie odbyło się Mazowieckie Forum "Startegia dla Kultury". 
    ...
    Spotkanie podzielone zostało na trzy sesje:

    1. "Kultura poza wielką metropolią"
    2. "Jak zarządzać kulturą"
    3. "Kultura na rzecz zmiany społecznej?"

    Powiat otwocki reprezentowali: pani Danuta Wojciechowska - Dyrektor MOK w Józefowie, pani Anna Zakrzewska - Dyrektor MGOK w Karczewie, pan Jacek Czarnowski - Dyrektor OCK w Otwocku i wiceprzewodniczący rady powiatu oraz Anna Rosłaniec - p.o. Kierownika Wydziału ds. FSPKSiT starostwa.



  • GOK ma statut, ale jak widać nie ma Dyrektora.

    image
    Dlaczego na proste pytanie nie ma prostej odpowiedzi? Pytanie jest proste, kiedy planowany jest konkurs.
    Odpowiedź jest zaś dziwna. Czyżby konkurs już trwał? ;)
    konkurs.jpg
    561 x 232 - 23K
  • Czy Dyrektor GOKu również może być zatrudniony jako "asystent wójta" (przypominam, że wójt może mieć więcej jak jednego asystenta), tak jak jest w przypadku GCI? 
    Tu zadanie jest trudniejsze, bo GOK jest odrębną jednostką, ale wierzę w naszych urzędników, dadzą radę!

    Ps. Karsten! Ty zawsze musisz wkładać kij w mrowisko? Dowiesz się w stosownym czasie o konkursie - po jego zakończeniu.